Kobieta z widoczną utratą objętości środkowej części twarzy, zapadnięciem okolicy pod oczami i spłaszczeniem policzków po znacznej redukcji masy ciała.

Jak planować terapię kosmetologiczną podczas leczenia GLP-1?  

CZĘŚĆ 3

Jak planować terapię kosmetologiczną podczas leczenia GLP-1?

Cykl: Leki na otyłość a skóra — część 3

Po znacznej utracie masy ciała naturalnym odruchem może być poszukiwanie zabiegu, który „napnie”, „zagęści” albo „odbuduje” twarz.

Tymczasem zmiany zachodzące podczas redukcji są często bardziej złożone.

Pod hasłem „Ozempic face” mogą kryć się jednocześnie:

  • utrata objętości,
  • zapadnięcia pod oczami,
  • wiotkość,
  • pogorszenie jakości skóry,
  • suchość i zaburzenie bariery,
  • ujawnienie wcześniejszych cech starzenia,
  • niedostateczne odżywienie i nawodnienie.

Dlatego prawidłowa terapia kosmetologiczna zaczyna się nie od urządzenia, lecz od kwalifikacji.

Pierwsze pytanie: czy masa ciała nadal szybko spada?

Jeżeli redukcja wciąż jest dynamiczna, twarz może nadal zmieniać się z miesiąca na miesiąc.

Oznacza to, że dzisiejszy obraz policzka czy doliny łez nie musi być obrazem końcowym.

W okresie aktywnej redukcji warto więc rozróżnić dwie rzeczy:

pracę nad jakością i funkcją skóry oraz końcową korektę zmian strukturalnych.

To nie zawsze jest ten sam moment terapii.

Co warto ocenić przed zabiegiem?

W konsultacji znaczenie mają nie tylko skóra i zdjęcie twarzy.

Warto ustalić m.in.:

  • jak długo trwa leczenie i redukcja masy ciała,
  • ile kilogramów ubyło i w jakim czasie,
  • czy masa nadal szybko się zmniejsza,
  • czy występują nudności, wymioty, biegunka lub nasilone zaparcia,
  • jak wygląda codzienna podaż jedzenia, białka i płynów,
  • czy występuje osłabienie,
  • czy skóra prawidłowo się goi,
  • czy zmieniła się jej tolerancja na kosmetyki,
  • czy występują choroby współistniejące,
  • jakie inne leki są przyjmowane.

Zalecenia ekspertów dotyczące terapii GLP-1 podkreślają konieczność oceny sposobu żywienia, stanu odżywienia, funkcji mięśni oraz objawów mogących prowadzić do nieodpowiedniej podaży energii i składników odżywczych. [1,2]

Następnie: co jest dominującym problemem twarzy?

Warto oddzielić trzy podstawowe sytuacje.

1. Utrata objętości

Jeżeli dominują:

  • zapadnięte policzki,
  • skronie,
  • dolina łez,
  • głębsze bruzdy,

problem dotyczy głównie utraty podparcia tkanek.

Badanie radiologiczne osób leczonych agonistami GLP-1 wykazało mierzalną utratę objętości środkowej części twarzy wraz ze spadkiem masy ciała. [3]

Powierzchowny zabieg poprawiający jakość naskórka nie jest w stanie anatomicznie zastąpić utraconego przedziału tłuszczowego.

Może poprawić jakość skóry — ale nie należy obiecywać, że odbuduje utraconą objętość.

2. Wiotkość

Jeżeli dominuje:

  • luźniejszy owal,
  • pofałdowanie skóry,
  • zmiana linii żuchwy,
  • luźniejsza skóra szyi,

należy ocenić zarówno skórę, jak i ilość pozostałej tkanki podskórnej.

To szczególnie ważne przed terapiami, które poza skórą mogą wpływać również na głębsze tkanki.

Twarz szczupła i zapadnięta nie zawsze potrzebuje kolejnego efektu „wyszczuplenia”.

3. Pogorszenie jakości skóry

Tutaj mogą dominować:

  • suchość,
  • szorstkość,
  • drobne zmarszczki,
  • nierówny koloryt,
  • nadreaktywność,
  • osłabienie bariery naskórkowej.

W tym obszarze pielęgnacja domowa i odpowiednio dobrana terapia kosmetologiczna mogą odgrywać szczególnie dużą rolę.

Dlaczego najmocniejszy zabieg nie zawsze jest najlepszym zabiegiem?

W kosmetologii nadal funkcjonuje pokusa:

większa moc = większy efekt.

Biologia skóry nie działa w ten sposób.

W przypadku osoby, która szybko traci masę ciała, trzeba wziąć pod uwagę nie tylko potencjalny efekt stymulujący, ale również:

  • aktualną grubość tkanek,
  • stan bariery,
  • zdolność do gojenia,
  • możliwość dalszej redukcji masy,
  • stan odżywienia,
  • możliwość niepożądanego wpływu na pozostałą tkankę podskórną.

Współczesne przeglądy dotyczące estetycznych następstw terapii GLP-1 podkreślają potrzebę indywidualizacji postępowania. Jednocześnie liczba wysokiej jakości badań bezpośrednio porównujących konkretne procedury estetyczne u tych pacjentów nadal jest ograniczona. [4–6]

Czy podczas redukcji trzeba zrezygnować z zabiegów?

Nie ma podstaw do tak ogólnego wniosku.

Aktywna redukcja masy ciała nie oznacza automatycznie zakazu całej kosmetologii.

Może jednak oznaczać potrzebę zmiany celu terapii.

W określonych sytuacjach sensowniejsze może być skupienie się na:

  • odbudowie i utrzymaniu bariery naskórkowej,
  • nawilżeniu,
  • poprawie komfortu skóry,
  • fotoprotekcji,
  • ograniczeniu stanu zapalnego,
  • ostrożnej pracy nad jakością skóry,
  • obserwacji zmian objętościowych.

Natomiast bardziej definitywne decyzje dotyczące dużych zmian strukturalnych twarzy warto podejmować wtedy, gdy jej wygląd i masa ciała stają się bardziej stabilne.

Pielęgnacja domowa nadal ma znaczenie

Zabieg nie zastępuje codziennej pielęgnacji.

Podstawą pozostają:

  • delikatne oczyszczanie,
  • ochrona bariery,
  • odpowiednio dobrane składniki nawilżające i lipidowe,
  • fotoprotekcja,
  • rozsądne stosowanie substancji aktywnych,
  • unikanie nadmiernego złuszczania skóry podrażnionej.

Jeżeli skóra zaczęła reagować inaczej niż przed redukcją, dotychczasowa pielęgnacja również może wymagać zmiany.

Kiedy najpierw lekarz, a dopiero później zabieg?

Nie każdy problem zauważony podczas terapii przeciwotyłościowej jest problemem kosmetologicznym.

Konsultacji lekarskiej wymaga m.in. sytuacja, gdy pojawiają się:

  • uporczywe wymioty lub biegunka,
  • objawy odwodnienia,
  • niemożność prawidłowego odżywiania,
  • bardzo szybka lub niekontrolowana redukcja,
  • znaczne osłabienie,
  • omdlenia,
  • rozległa wysypka,
  • pokrzywka lub obrzęk,
  • pęcherze,
  • trudno gojące się uszkodzenia skóry.

Przeglądy dermatologiczne opisują w związku ze stosowaniem agonistów GLP-1 m.in. reakcje w miejscu iniekcji, reakcje nadwrażliwości, pokrzywkę oraz rzadziej choroby pęcherzowe. [7,8]

A co z włosami?

Wypadanie włosów może pojawić się w trakcie znacznej redukcji masy ciała, ale w gabinecie ukierunkowanym przede wszystkim na terapię skóry warto traktować je jako dodatkowy sygnał, a nie wyłącznie problem estetyczny.

Nagłe nasilone wypadanie może wiązać się m.in. z:

  • szybkim spadkiem masy ciała,
  • zmianą podaży energii i białka,
  • niedoborami,
  • telogenowym wypadaniem włosów,
  • zmianami hormonalnymi,
  • zaburzeniami tarczycy,
  • wcześniej występującym łysieniem androgenowym.

Jeżeli problem jest nasilony, ogniskowy albo przewlekły, wymaga właściwej diagnostyki, a nie wyłącznie zabiegu kosmetologicznego.

Jak powinna wyglądać dobra kwalifikacja?

Profesjonalna konsultacja nie powinna kończyć się pytaniem:

„Który pakiet wybieramy?”

Powinna odpowiedzieć na pytania:

Co w tej twarzy zmieniło się najbardziej?

Czy proces nadal trwa?

Które elementy można bezpiecznie poprawić już teraz?

Które wymagają stabilizacji masy ciała?

Czy skóra jest gotowa na intensywną przebudowę?

Czy istnieje ryzyko, że wybrana procedura pogłębi utratę objętości?

Czy część objawów wymaga diagnostyki lekarskiej?

Dopiero później powinien pojawić się wybór konkretnej metody.

W Bellart nie chodzi o „zabieg na Ozempic face”

To określenie jest medialne, ale zbyt szerokie, żeby stanowiło rozpoznanie kosmetologiczne.

Jedna osoba będzie wymagała przede wszystkim poprawy funkcji bariery.

Druga — pracy nad jakością skóry.

Trzecia będzie miała dominującą utratę objętości.

U kolejnej wystąpi jednocześnie wiotkość, suchość i zapadnięcie okolicy pod oczami.

Dlatego celem nie powinno być dopasowanie klientki do urządzenia.

To terapia powinna być dopasowana do mechanizmu problemu.

Czasem właściwym działaniem jest rozpoczęcie terapii.

Czasem zmniejszenie jej intensywności.

A czasem — świadome odroczenie procedury do czasu, gdy organizm i skóra będą w lepszych warunkach do regeneracji.

 

 

Część 1     Część 2 

Piśmiennictwo

  1. Mozaffarian D, Agarwal M, Aggarwal M, et al. Nutritional priorities to support GLP-1 therapy for obesity: A joint Advisory from the American College of Lifestyle Medicine, the American Society for Nutrition, the Obesity Medicine Association, and The Obesity Society. Obesity (Silver Spring). 2025;33(8):1475–1503. doi:10.1002/oby.24336.
  2. Almandoz JP, Wadden TA, Tewksbury C, et al. Nutritional considerations with antiobesity medications. Obesity (Silver Spring). 2024;32(9):1613–1631. doi:10.1002/oby.24067.
  3. Sharma RK, Vittetoe KL, Barna AJ, et al. Radiographic Midfacial Volume Changes in Patients on GLP-1 Agonists. Otolaryngol Head Neck Surg. 2025;173(2):360–366. doi:10.1002/ohn.1209.
  4. Jafar AB, Jacob J, Kao WK, Ho T. Soft Tissue Facial Changes Following Massive Weight Loss Secondary to Medical and Surgical Bariatric Interventions: A Systematic Review. Aesthet Surg J Open Forum. 2024;6:ojae069. doi:10.1093/asjof/ojae069.
  5. Paschou IA, Sali E, Paschou SA, et al. GLP-1RA and the possible skin aging. Endocrine. 2025;89(3):680–685. doi:10.1007/s12020-025-04293-w.
  6. Barone M, Brunetti B, D’Emilio R, Caputo MG, Tenna S, Persichetti P. Effects of GLP-1 Receptor Agonists on Skin Quality: A Comprehensive Literature Review. Aesthetic Plast Surg. 2026. doi:10.1007/s00266-026-05820-4.
  7. Burke OM, Sa B, Alvarez Cespedes D, Tosti A. Dermatologic Implications of Glucagon-Like Peptide-1 Receptor Agonist Medications. Skin Appendage Disord. 2025;11(5):416–423. doi:10.1159/000544023.
  8. Patino W, Thomas A, Jain S, Del Rosso JQ, Issa NT. A Review of Glucagon-like Peptide-1 in Dermatology. J Clin Aesthet Dermatol. 2025;18(3):42–50.

Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Leków stosowanych w leczeniu nie należy samodzielnie odstawiać, zmieniać ich dawki ani modyfikować schematu leczenia z powodu zmian wyglądu skóry lub twarzy.

ZAREZERWUJ WIZYTĘ